Proszę o przesyłanie aktualności na adres: gimgasocin1@wp.pl

Wadowice - Zakopane - Kraków

Dnia 11 maja o godzinie 500 po pożegnaniu się z rodzicami wyruszyliśmy całą grupą wraz z opiekunkami do pierwszego punktu naszej trzydniowej wycieczki – Wadowic. Po siedmiu nieznośnie długich godzinach w końcu zobaczyliśmy rodzinne miasto naszego rodaka – Jana Pawła II. Zmęczenie długą podróżą działało nie najlepiej na nasze samopoczucie, ale pomimo tego znaleźliśmy w sobie resztki zapału do zwiedzenia rodzinnego domu Karola Wojtyły. Zaskoczyły nas zastosowanie nowoczesnych rozwiązań technicznych. Ciekawym motywem była przeszklona podłoga, w której umieszczono ziemie z każdego kraju, który wizytował papież. Kolejno przeszliśmy do Bazyliki Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny w Wadowicach, gdzie mieliśmy chwile oddać się modlitwie . Po wyjściu z niej zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie. Ostatnim punktem jaki nam pozostał było odwiedzenie cukierni po to, aby spróbować słynnych kremówek papieskich. O godzinie 1700 wróciliśmy do autokaru i pojechaliśmy do Zakopanego, gdzie mieliśmy zarezerwowany hotel ,,Małgorzata”.

                Drugiego dnia o godzinie 900 ponownie wyruszyliśmy w drogę do Tatrzańskiego Parku Narodowego gdzie już czekał na nas przewodnik, który miał nas zaprowadzić do Siklawicy – największego polskiego wodospadu. Następnie wjechaliśmy na Gubałówkę. Przeszliśmy się pomiędzy straganami pełnych pamiątek. Nie schodziliśmy pieszo, a zjechaliśmy wyciągiem krzesełkowym. Na dole zebraliśmy się w zwarta grupę i przeszliśmy na Krupówki, gdzie podzieleni na grupy kupowaliśmy pamiątki. Po udanych zakupach wróciliśmy do hotelu na ciepły posiłek. Późnym wieczorem zostaliśmy zaproszeni na grilla. Kiedy już chcieliśmy udać się do pokoi nauczyciele powiedzieli, że przygotowali dla nas niespodziankę – imprezę.

                Ostatniego dnia po śniadaniu i oddaniu pokoi wyruszyliśmy do Krakowa, który był ostatnim elementem naszej podróży. Na parkingu już czekało na nas dwoje opiekunów. Pierwszy – kobieta - była przewodnikiem – naszej – polskiej grupy, opowiadała nam o historii, jaka rozgrywała się na Wawelu. Mieliśmy chwilę czasu na zrobienie pamiątkowego zdjęcia przy smoku wawelskim ziejącym po dziś dzień ogniem. W Zamku Królewskim zobaczyliśmy groby postaci, które zrobiły wiele dla naszego kraju. Mieliśmy okazje wejść również do dzwonu Zygmunta III Wazy. Każdy miał okazje go dotknąć i pomyśleć o swoim marzeniu z głębi serca. Po tym przeszliśmy na plac, gdzie rozbrzmiewa co godzinę hejnał mariacki. Po jego zakończeniu poszliśmy całą grupą do pobliskiej restauracji. Po skończonym posiłku mieliśmy chwile na rozejrzeniu się po Sukiennicach i zrobieniu drobnych, pamiątkowych zakupów. O godzinie 1700 byliśmy ponownie w autokarze i zmierzaliśmy do Gąsocina.

Po godzinie 2200 dotarliśmy na miejsce, gdzie już czekali na nas rodzice

Wadowice - Zakopane - Kraków